Obrotowy Kałownia sam do tego dąży by było tak jak obiecywał w Krakowie. Po dwóch latach jego rotacji każdy kto będzie przechodził obok budynku sejmu ma się uśmiechnąć. Normalnie pajacowanie jak w kabarecie
A na pałacach biskupich: "nie tuszujemy aktów pe****lii dokonywanych przez księży katolickich". Pod spodem mogłoby jeszcze być: "głosimy tylko PRAWDĘ" i "nie jesteśmy pazerni na pieniądze".
a jednak można się potrącić