autor tych słów pastor Martin Niemöller popierał NSDAP i w wyborach w 1933 głosował na Hitlera, wczesniej podczas I wojny światowej był dowódcą u-boota UC-67 i zatopił kilkanaście statków handlowych, a jak Hitler zapuszkował do w KC to pisał prośby o przywrócenie do służby w Kriegsmarinne aby służyć Niemcom, po II wojnie światowej jeździł do ZSRR za życia Stalina i pisał peany na jego cześć, był odznaczony Leninowską Nagrodą Pokoju, no ładny autorytet, ładny, pogratulować....
Ma gość tupet. Nawet przed rodziną i znajomymi nie kryje się z tym, że będzie regularnie lał żonę.