Slodomic, a czy szefem BBN powinna być ruska onuca, która podała naszych agentów putlerowi na tacy i zatrudniła w komisji ryskiego agenta? Czy w SN powinien być narkoman przychodzący do roboty w piżamie? Zatem, jak się mają zarzuty, jeszcze nie wyrok, do realiów i poczynionych dokonań? Dlaczego prawactwo tylko coś widzi u innych, a nie u siebie? U nich same kryształy i święci, a każdy z innej opcji zły. Tylko gdzie jest najwięcej dawnych TW i towarzyszy z PZPR?
Coś jak rekonstrukcja rządu:-)