gdy na siłce pojawia się banda orangutanów, śliniących się na widok kobiety... "O stary, ona wygląda inaczej, niż te w pornosach, chodźmy się przyjrzeć, to może być jakaś kosmitka"
o fck, wiem, że to niestosowne, ale za prowadzącym dostałem głupawki, śmiałem się razem z nim. Ostatnią taka miałem podczas sesji na studiach, w czasie zdawania przed komisja egzaminacyjną, naturalnie wysłali mnie na drugi krąg :)
Nas kiedyś facet od WF ustawił pod ścianą, wziął rakiete do tenisa i strzelał do nas pileczkami... eh, co za czasy, a teraz nawet g**jka nie mozna dotknąć w plecy przy wychodzeniu z sali...
ta trzecia to raczej biologiczna