Polski dziki kapitalizm. Który zapomniał o tym ze klient nasz pan. Klient chce rybę bez ości to to tak krójcie rybę aby wybrać wszystkie ości! I smażcie taka rybę z której idzie ości wybrać a nie jakieś karpie! Myślicie ze co człowiek ma czas i chęci się dłubać w gębie jak małpa. Gdybym chciał się dłubać w ościach to poszedłbym do babci na wigilie!
Kto na naprawia takie klapki?to za 10zł na baziokach możesz sobie kupić i to jak lubisz mieć obtarte stopy wiecznie,nie mówiąc już oczywiście z tym "czyms".
Polski dziki kapitalizm. Który zapomniał o tym ze klient nasz pan. Klient chce rybę bez ości to to tak krójcie rybę aby wybrać wszystkie ości! I smażcie taka rybę z której idzie ości wybrać a nie jakieś karpie! Myślicie ze co człowiek ma czas i chęci się dłubać w gębie jak małpa. Gdybym chciał się dłubać w ościach to poszedłbym do babci na wigilie!