I jeszcze bym zrozumiał, że to za jakieś zasługi. Ale ten alkoholik nie ma żadnych zasług, to jest zakała nawet w swoim zgniłym środowisku. Nie istnieje realny powód, nawet cień powodu, dla którego ten człowiek miałby dostać choćby złotówkę. Wstydźcie się wszyscy, wy złodzieje, którzy przyłożyliście rękę do tej niegodziwości.
Bo cały czas spędzał w tym klubie, tak mu się spodobał.