Trzy lata do wyborów to dużo, ale nie za dużo – mówi Kwaśniewski.– Mówiąc najprościej, jeżeli polski rząd przesadzi z niektórymi radykalnymi pomysłami, to może się to okazać bardzo kosztowne, a wtedy będzie gotów się cofnąć. Bo to co przewidziała Unia Europejska na okres popandemiczny to fura pieniędzy. Czy PiS chciałby złożyć taką ofiarę na ołtarzu ideologicznym? Myślę, że nie. To jest moja jedyna nadzieja, że radykalizm mógłby zostać powściągnięty – dodaje były prezydent.
Źródło: Wprost
Durczok stracił wiarę w opozycję. :-( "Naprawde nie widzicie jak się dajecie rozgrywać? Jak banda dzieciaków. Wy tacy uczeni, tacy prawi, tacy mądrzy, tacy szlachetni, taką pogardą wobec tego kaczora pałacie, a jak przyjdzie do forsy to niczym od niego się nie różnicie. Stawiam tezę, że „kaczyzm” potrwa w Polsce jeszcze bardzo, bardzo długo. Jak się to komuś nie podoba, to niech pisze, albo głosi słowo swoje, przynajmniej tak długo, aż go nie zamkną, albo wyjedzie. Albo niech się przyzwyczai do tej myśli, bo to jest pewnik przy tak głupiej opozycji" Straszne! Jak żyć???
"Jakubiak swoją kandydaturę zgłosił 10 marca. 20 marca miał już 140 tys. podpisów. Nie prowadził żadnej kampanii, a zbiórka podpisów obywała się, gdy w Polsce obowiązywały liczne obostrzenia w związku z pandemią. Wśród nich był zakaz poruszania się i publicznych zgromadzeń. Pytany, jak w tej sytuacji zdobył poparcie tylu wyborców, Jakubiak stwierdził, że listy mu „przyniesiono” i że sam się „dziwi swojej popularności”. W wyborach Jakubiak dostał 33 tys. 450 głosów.
Trzy lata do wyborów to dużo, ale nie za dużo – mówi Kwaśniewski.– Mówiąc najprościej, jeżeli polski rząd przesadzi z niektórymi radykalnymi pomysłami, to może się to okazać bardzo kosztowne, a wtedy będzie gotów się cofnąć. Bo to co przewidziała Unia Europejska na okres popandemiczny to fura pieniędzy. Czy PiS chciałby złożyć taką ofiarę na ołtarzu ideologicznym? Myślę, że nie. To jest moja jedyna nadzieja, że radykalizm mógłby zostać powściągnięty – dodaje były prezydent. Źródło: Wprost