Panie Osial, a jak by tak nazywać rzeczy po imieniu? W szkołach nie uczą religii, tylko prowadzą katechezy katolickie. Różnica znaczna, bowiem na "religii" należało by omówić, najlepiej krytycznie, wskazując wewnętrzne sprzeczności, wszystkich religii świata.
Mam inne spojrzenie na tą sytuacje bo hipokryzja sięga zenitu. Lewacki strażak moze iść na marsz równości w mundurze i jest to takie swietne ale prawacki policjant w mundurze do kościoła już nie moze bo milion problemów widzi lewak. W rezerwatach pozamykają albo lewaków albo prawaków bo w zgodzie żyć na pewno te dwa bieguny nie będą. W Polsce wielości żyje się dobrze ale lewactwo chce ubogacenia lekarzami i inżynierami islamskimi tak jak by to miało komu kolwiek pomoc i zacznie się Francja czy Anglia bo tego bydła nie opanuje.
Panie Osial, a jak by tak nazywać rzeczy po imieniu? W szkołach nie uczą religii, tylko prowadzą katechezy katolickie. Różnica znaczna, bowiem na "religii" należało by omówić, najlepiej krytycznie, wskazując wewnętrzne sprzeczności, wszystkich religii świata.