"Za czasów poprzednich rządów Donalda Tuska, ówczesny prezes NBP Marek Belka został nagrany i był jednym z bohaterów tzw. afery taśmowej. Mimo kompromitujących zapisów, Tusk twierdził, że szefa banku centralnego nie powinno się stawiać przed Trybunałem Stanu. Teraz uważa inaczej."
Lubię patrzeć na te krople potu na twoim karku w trakcie pokrywania