Nikt tych ludzi nie przymusza do brania udziału w tych przedstawieniach, idą z własnej woli dają z własnej woli na tacę czy co tam jeszcze. A wyobraź sobie wiarę tych co najeżdżają Europę, jeszcze się dobrze nie rozpakują z tego co przyciągnęli ze sobą, a już wojują z Europejczykami w imię jakiegoś ałacha. U nich nie wywiniesz się od wiary, Ty i Twoja rodzina jak nie uzna tego całego ałacha, zapłaci gardłem za niewierność. A tego gościa z metalową maczugą możesz ignorować kiedy chcesz i jak chcesz u ałachowców będziesz błagał by móc wierzyć.
Nie czaje, jak ktoś ma religię w du**e to po co się nakręca? Nikt nie mówi, że każdy ksiądz jest ok ale dziwią mnie teksty, że wierzę w Boga jestem w katolikiem i nie chodzę do kościoła. To jak jestem kierowcą jeżdżę samochodem ale nie przestrzegam znaków drogowych bo niektóre są głupie albo niepotrzebne. Tak pewnie jest w obu przypadkach ale albo się na coś decydujesz i w tym jesteś albo nie jesteś i wtedy szanuję gościa a nie takie pieprzenie małego dziecka, że chce batona ale takiego jak on chce w sklepie nie ma.
a ma uprawnienia na piłę motorową ?