Eurowizja już dawno nie ma nic wspólnego z tym jak kto śpiewa. To jest show ideologiczno-polityczne. Im większy wynalazek i dziwak najlepiej reprezentujący kilka modnych mniejszości tym większa szansa na wygranie. Tak więc uważam za pozytyw to, że Polacy szybko odpadają....
Nie wiem czy w tym rozporządzeniu czy w innym ale Trump też stwierdził, że płeć jest niezmienna od chwili zapłodnienia, co stoi w sprzeczności o istnieniu dwóch płci. Pewnie dlatego nawet 4 letni syn Muska publicznie potrafi powiedzieć do Trumpa: "You are not the president! You need to go".
W sumie to ciekawa kampania. Bążur potrafi gadać przez godzinę i przedstawić wszystkie istniejące na świecie poglądy jako własne. Nawet gdy zaprzecza sam sobie w jednym przemówieniu. Nawrocki zaś potrafi dokładnie odwrotnie. Gadać godzinę i nie przekazać żadnej treści. Ewidentnie żaden z nich się nie nadaje do roli.
Eurowizja już dawno nie ma nic wspólnego z tym jak kto śpiewa. To jest show ideologiczno-polityczne. Im większy wynalazek i dziwak najlepiej reprezentujący kilka modnych mniejszości tym większa szansa na wygranie. Tak więc uważam za pozytyw to, że Polacy szybko odpadają....