Te brednie są tylko i wyłącznie na prawackich szczujniach, no i może w prawackich przekazach dnia, co potwierdzają te miernoty na tym nędznym portlakiu Jak zawsze same kłamstwo i oszustwo 48 godzin na dobę. Podczas czwartkowego posiedzenia sądu zeznania składali dziennikarz "Newsweeka" Jacek Gądek oraz prawnik Onetu mec. Jakub Kudła. Gądek zeznawał na okoliczność kampanii prezydenckiej, zaś Kudła mówił o prawnym przygotowaniu tekstów o Nawrockim. We wtorek przed sądem przesłuchiwani byli autorzy tekstu Andrzej Stankiewicz i Jacek Harłukowicz oraz redaktor naczelny Onetu Bartosz Węglarczyk. Kolejne rozprawy, na których będą przesłuchiwani następni świadkowie, odbędą się w przyszłym tygodniu. Posiedzenia sądu są także zaplanowane za dwa tygodnie.
Czołem towarzysze prawaki. Jaki dzisiaj przekaz dnia? Na co będziecie ujadać, kłamać i manipulować? Widzę, że zaczynacie od drona, który nie dość, że uderzył po stronie ukraińskiej, to jeszcze w lokomotywę pociągu towarowego. Wy, jak zwylke macie omamy, lęki i frustracje, bo Amerykanie z pomarańczowym na czele nas straszą, a nie pomagają,
A tow. słyszał o tajemnicy wojskowej oraz o zakazie zbliżania się do podejrzanych obiektów?
Czy uważa, że fotograf z byle redakcji jest uprawnionym saperem?
Spółka przypomina, że w ciągu ostatnich 15 lat notowała zarówno zyski, jak i okresowe straty. W 2015 i 2016 roku strata wynosiła około 13 mln zł rocznie, natomiast w 2020 roku strata przekroczyła 16 mln zł. W latach 2022-2023 Kopalnia osiągnęła zysk przekraczający 20 mln zł, co Zarząd wiąże między innymi z ograniczeniem importu soli z Białorusi i korzystną sytuacją na krajowym rynku. Po ośmiu miesiącach 2026 roku Kopalnia ma osiągać zysk na poziomie kilkunastu milionów złotych i posiadać stabilny portfel zamówień. W odniesieniu do 2025 roku Zarząd wskazuje na kolejny słaby sezon zimowy 2024/2025 oraz silną presję cenową. I pytanie, gdzie był lament w poprzednich latach, jak była strata?
Poprzedni był pisany cyrylicą i to stylizowaną na gotyk. Większych głupot nie dało się znaleźć. Nawet autor nie miał pojęcia, jakie pierdoły tam powypisywał. Zwłaszcza, ze pisał byle co, byle wasale coś dostali i mogli wykonywać, bo bez rozkazów z góry chodzili, jak zombie.
Ziobro przerażony aferą Zondacrypto! Czy Zbigniew Ziobro zostanie zatrzymany w USA? Afera Zondacrypto rzuca nowe światło na działalność fundacji Ziobry.
Sam Ziobro zrzuca winę na agenta CBA, który rekomendował mu szefa Zondy.
Bez przekazu dnia sam napisać nic nie potrafisz, masakra.