Dziś już nie ma prokuratury, jest policja partyjna która wszystko zamiecie pod dywan. Afera PCK, afera Srebrna, Afera Kuchcińskiego. To tylko ostatni miesiąc!
"Zamieszanie związane z ujawnieniem nielegalnego uboju bydła w jednej z rzeźni na Mazowszu spowodowało gigantyczny kryzys wizerunkowy polskiego mięsa na świecie. Afera najmocniej uderzyła w producentów wołowiny, jednak rykoszetem oberwała także wieprzowina oraz drób.Przed kamerami Andrzej Duda z Janem Krzysztofem Ardanowskim zajadali się przygotowanymi stekami i strogonowem. Prezydent był zachwycony serwowanym mięsem i co chwilę podkreślał, że wołowina bardzo mu smakuje." - agropolska.pl
Mało który ratownik dociąga emerytury. Sam w tym zawodzie klepie po 340 godzin, żeby utrzymać siebie moją rodzinę i zapłacić kredyt za dach nad głową, do tego dochodzą opłacenie obowiązkowych szkoleń z własnej kieszeni, zakup części sprzetu i ubioru z własnej kieszeni i dojazdy do pracy. I człowiek klepie dużury 12 godzin, 24 godziny, a czasami nawet 36.
Dziś już nie ma prokuratury, jest policja partyjna która wszystko zamiecie pod dywan. Afera PCK, afera Srebrna, Afera Kuchcińskiego. To tylko ostatni miesiąc!