Latem - owszem. ale jak zima lub pada to raczej samochodem. Miesięczny koszt benzyny w cenie biletu miesięcznego - jakieś 1/40 moje pensji netto, więc w czym problem?
A mówiłem, Korwina, jak Napoleona: na 100 dni, później zesłać na Korsykę. W tym czasie on rozp$isdzi ten cały chory system. My spokojnie po wszystkim te polske w 3 lata odbudujemy!
Latem - owszem. ale jak zima lub pada to raczej samochodem. Miesięczny koszt benzyny w cenie biletu miesięcznego - jakieś 1/40 moje pensji netto, więc w czym problem?