Te koorvy z opieki społecznej powinny zostać oskarżone o nieumyślnie spowodowanie śmierci. Wszyscy do okoła wiedzieli dzwonili do nich a oni nie eidzieli nic złego. Nawet poprawę jakiś hooy zobaczył. Teraz bym mu kazał nad zwłokami tego dziecka stać całą zmianę i żeby pokazał to jak się mu poprawiło. Opieka społeczna w Polsce to jeszcze większa patologia niż te rodziny. Wszelkie dary najpierw sobie i swoim rodzinom a potem potrzebującym ochłapy
Winą rodziców jest to, że nie wytłumaczyli dziecku na czym polega powielanie czyichś zachowań. Jak to mawiał pewien klasyk "Sabo, nie idż tą drogą".