A to jest już problem frau Merkel i jej ekipy. Przeciętny Niemiec ma zresztą dość zarówno ciapków jak i tej pani. Wybory to ona ma przechlapane a tylko dla następnych zostawi cały ten problem i jeszcze pewnie będzie mordę pruć, że sobie z tym nie radzą. W końcu opozycja robi to wszędzie.
Polak to nie ci**a niemiecka, nie da skrzywdzi kobiety czy dziecka/