bardzo mądra wypowiedź, różnicą jest wiara w kościół i wiara w Boga, ale motłoch tego nie zrozumie. Nie chodze do kościoła bo sam Pan Bóg powiedział że jest WSZĘDZIE i mogę się modlić do niego w domu kiedy chce a nie chodzić do kościoła. Wujek chodzi co niedziele a potem chleje i bije żone z dziećmi i jakoś mu ten kościół nie pomaga
W tym momencie jackcola by sie załamał i wrócił do domu ;)