Nie rozumiem całej tej akcji. Nic się złego nie stanie jak piesek czy kotek, jeden lub dwa dni się będzie bał. Taki stres mu nie zaszkodzi. Jeżeli ktoś posiada wyjątkowo wrażliwe zwierzę to niech mu kupi tabletki na uspokojenie i poda przez te dwa dni i po kłopocie. Ludzie mają prawo się bawić. Pewnie, ż nie można świadomie krzywdzić zwierząt, ale nic się zwierzakowi nie stanie przez kilka godzin strachu. Nie popadajmy w paranoję...
Mecze powinny być organizowane albo w nocy albo nad ranem gdy niem ruchu ulicznego i można robić takie szopki