pan profesor gołaszewski (wszystko z małej litery z premedytacją) to też niezłe ziółko jest. Właśnie prokuratura mu się do 4 liter dobiera. Poszukajcie informacji - każdy polityk to szuja i menda.
Kiedyś myślałem, że Wałęsa będzie ostatnim prezydentem Polski, który nie zna języków obcych. A później przyszli Kaczyński, Komorowski (choć ten chyba chociaż rosyjski znał) i Adrian, co się ciągle uczy.
Tępy.....j