Uczciwie należałoby też dodać zniknięcie kasy ze zbiórki prowadzonej przez Rydzyka, na ratowanie Stoczni Gdańskiej. Stocznia oczywiście padła a 60 mln zostało w Toruniu.
Nawet jakby tak było, w co wątpię, to czy trzeba ogłosić światu, że jesteśmy bezbronni? I szef MON to robi publicznie? No kuźwa. Po co płacimy podatki?
Wątroba nie boli