poniżej tylko 2 przykłądy z akt IPN, czyli instytucji która za wszelką cenę chce go wybielić, ale niektórych spraw jeszcze nie da się ukryć. pewnia za 20-30 lat jak wymrą ostatni świadkowie, te wpisy też znikną
• powieszenie w Ostrowsku 10 XII 1945 r. na słupie telegraficznym ciężarnej Katarzyny Kościelnej, z d. Remiasz za to, że wobec sąsiadki nazwała „Ognia” bandytą
• zgwałcenie Czubiakowej, wezwanej z Waksmundu, matki dwojga dzieci. Odprowadzający „ogniowiec” również ją zgwałcił, po czym zastrzelił.
mmm,sliczne cialko!