Już wolałbym takie cuś na smyczy od yorka lub... kota domowego, takie ewenementy tez sie zdarzają. Zwierzak ze zdjęcia jest przynajmniej sympatyczny. :)
Na prawdę tam to mają pomysły. U nas w szkołach by to nie przeszło bo w gimnazjach i szkołach średnich dziewczyny same chętnie majtki ściągają wiec to żadna kara by była.. :-)
Owsiki ma, biedactwo.