"Dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) wskazują, że Polacy żyją krócej niż w 2017 roku. Spadek długości życia utrzymuje się drugi rok z rzędu i zdaniem demografów jest powodem do niepokoju. Niestety kilka ostatnich lat nie jest czasem tak bardzo optymistycznym. Od 2015 roku widzimy skrócenie trwania życia na przestrzeni pojedynczych lat osób pojedynczej płci, a w przypadku roku 2018, jak wskazują pierwsze opublikowane oficjalne dane, także dotyczy to obu płci - zaznacza w rozmowie z portalem Ostrzegamy.online prof. nadzw. Piotr Szukalski, demograf z Uniwersytetu Łódzkiego." (dobra zmiana?)
Płaczcie platformersy płaczcie, wasza partyja nawet 20% wspólnie z homo lewicą nie zbierze. Wasz PR ostatnio staje się żenujący, kiedyś każdy człowiek mógł się z tego pośmiać. Teraz to tylko wąska grupa pro-PO, pro-GWno i pro-Lisek się z tego śmieje. Przez was pis ponownie osiągnie dominującą większość, aż się boje co teraz będzie. Mam nadzieje że mi kraju nie spalą.
Jak to Unia? A to już nie jest "donoszenie na własny kraj"? Aaa, no tak, donoszenie jest tylko wtedy, gdy to PO "donosi". Gdy to samo robi PiS, to już "donoszeniem" nie jest.
Wychodzi na to, że jedną taką cysterną sałatki możnaby wykarmić Krystynę przez cały rok :)