Lemingi spokojnie bo wam zwieracze puszczają, a jak nie widzieliście filmu to mo**a w kubeł. Ogladajcie jedynie słuszne i "mądre" filmy o Bolku i czytajcie biografie Danuśki, podobno sama napisała. Film Krauzego przerasta wasz intelekt, który jest na poziomie Kuźniara.
W Smoleńsku od dawna nie chodzi już o odkrycie prawdy, a o politykę. Jarek chce utrzymać się przy władzy budując fałszywą legendę wokół swojego braciszka i stylizując się na jakiegoś jego spadkobierce. Podobną strategie zastosował Stalin po śmierci Lenina. Na dodatek temat Smoleńska ma na celu skłócenie ze sobą Polaków, w celu wyselekcjonowania grupy podatniejszej na manipulacje.
Nie podpowiadajcie bo de**le podchwycą