Gdzie jej znajomi? Też parę razy miałem ciężkie chwile w swoim życiu (oczywiście nie aż tak). U mnie głównie chodziło o bójki albo o to, że ledwo stałem na nogach a mogłem w siebie wlać drugie tyle. Jednak zawsze jakaś dobra dusza czuwała nade mną i postanowiła mnie ogarnąć. Zresztą ja sam wiele wiele razy wyprowadzałem niektórych albo kończyłem wcześniej imprezę, żeby neptyka odwieźć do domu.
Chińskie ciasteczko delicje .