To jest ściema, a dokładniej próba wyłudzenia danych osobowych. Takie przypadki zgłasza się odpowiednim organom, np. policji. Podobny przypadek był na Allegro. Nie dajcie się nabrać, bo na wasze dane osobowe oszuści mogą zaciągać kredyty.
Przecież już po samym początku rejestracji widać, że to jakiś przygłup ze wsi, który sprzedał 2 hektary ojcowizny i za to kupił kawał blachy. Większość 3-literowców to miernoty z wiochy zabitej dechami.
Wielka mi rzecz. Na allegro wszyscy tak handluja. Sam bym kupował dopiero jak sprzedam :)