tak słucham tego reportażu: nie można w drodze losowań totolotka wybierać sędziów, prokuratorów i urzędników choćby celnych ? w sumie, czy umie czytać czy nie, czy może jest dotknięty zespołem downa, zdaje się w RP nie mieć wpływu na jakość wyroków.....
A może w ogóle nam nie potrzebny prezydent. Przekazać kompetencje prezydenta premierowi. To by razem z kosztami wyborów co 5 lat dało oszczędność z 200 milionów rocznie.
a co jego lekarz rodzinny nie wyleczył go .Josef to dobry fachowiec był