W Polsce jesz krowę, w Indiach są one święte... I oczywiście w przypadku psów zapominacie ludzie o tym, ze w naszym kraju smalec z psa jest nadal bardzo ceniony.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
W czasach studenckich, gdy z kasą było kruchu, to też się robiło zakupy w lumpeksach, bo można było znaleźć fajne, często nowe markowe ciuchy z metkami w 1/10 ceny rynkowej. Gdy w PL królowała jednorazowa chińszczyzna i inne sieciowe jednakowe ubrania, w lumpeksach można było wyhaczyć coś oryginalnego. Przy okazji, do wszystkich brzydzących się tego typu sklepami, zastanówcie się czasem skąd biorą się ciuchy na aledrogo... wielokrotnie widziałem handlarzy, którzy z własnym krzesełkiem siadali przy koszach/wieszakach i szukali ciuchów z metkami.
Fotka kiepska. Nie widać Piotrowskiego, Jasińskiego, Łopińskiego, Kryże. Ciągle mówią o Lechu Kaczyńskim.