Każdemu "żołnierzowi" polecam rano stanąc przed lustrem i powiedzieć na głos do swojego odbicia:
"Jestem żółnierzem/rycerzem* Chrystusa/Maryji/Obrońców Makaronu*". Jeśli nie parsknie śmiechem, zdał egzamin na dalsze bycie z**bem ;-D
* - niepotrzebne skreślić.
Do Norymbergi powinniśmy wezwać rudnego deutscha Tuska,miałby szansę wytłumaczyć się w swoim ojczystym języku niemieckim z prze...nią polskiego majątku.
od kiedy małpy naczelne się modlą? i do kogo? do Ewolucji? czy Darwina ?