Wiadomość krąży po Polsce widzę jak jakaś sensacja. A znam sprawę, więc fakty są takie:
1. Proboszcz chce działkę, by w sąsiedniej wsi wybudować kościół, przez część uważany za niepotrzebny, a przez część potrzebny, jak to zwykle bywa w Wilkowyjach.
2. „przekleństwo” to fantazja redaktorów GW, która zaczął żyć własnym życiem i „rozławiła” sprawę na całą PL. Proboszcz zorganizował różaniec w intencji „oświecenia radnych przez ducha św. by zmienili decyzję”. Co GW radośnie opisała jako „przekleństwo” i wycenił działkę (1 ha łąki) na 2 mln. GW i
Zmieńcie nazwę Wiochy na Antywiara albo albo AntyPis albo Antywiara&Pis&takdlalewacta. Co 2 post uderza w w wartości religijne i w PIS a memów z głębi internetu już praktycznie nie ma.
Raczej współczesny Sanderus.Taki facet z sienkiewiczowskich Krzyżaków, który handlował relikwiami. Miał na składzie szczebel z drabiny która przyśniła się św. Jakubowi, pot św. Jerzego który wylał walcząc ze smokiem i inne takie rzeczy. Jak ktoś ma wątpliwości że KK tkwi w średniowieczu i chce nas tam na siłę wciągnąć to takie akcje jak z rozmnożonymi relikwiami powinny mu dać odpowiedź.
Wiadomość krąży po Polsce widzę jak jakaś sensacja. A znam sprawę, więc fakty są takie: 1. Proboszcz chce działkę, by w sąsiedniej wsi wybudować kościół, przez część uważany za niepotrzebny, a przez część potrzebny, jak to zwykle bywa w Wilkowyjach. 2. „przekleństwo” to fantazja redaktorów GW, która zaczął żyć własnym życiem i „rozławiła” sprawę na całą PL. Proboszcz zorganizował różaniec w intencji „oświecenia radnych przez ducha św. by zmienili decyzję”. Co GW radośnie opisała jako „przekleństwo” i wycenił działkę (1 ha łąki) na 2 mln. GW i