Zakopane, zimowa stolica Polski. Bywam na zawodach PŚ w skokach. Tragedia. Chodniki pokryte lodem, PKP rodem z PRL, sklepy typu blaszaki i dla kontrastu wille góralskie i naganianie na każdym rogu. Dudki, dudki, dudki... dej, dej, dej... chciwość i tandeta. Fantastyczny obraz przed zagranicznymi turystami.
Konfident to jakby kogoś sprzedawał a nie siebie