a to jeszcze zależy, czy prezes juz go skreślił, czy jeszcze nie... bo jak nie - to przyjmie przeprosiny, a trolle wyjaśną pisuarom, co Gliński miał na myśli; jeżeli go skreślił - w jeden dzień będzie zaorany... cóż... życie pisoskiego ministra jest jak chodzenie po polu minowym...
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
korepetytor. A ja gratuluję ci odwagi za te słowa, które żeś napisał o żonie Glińskiego która razem z córeczką Komorowskich czepią kasę na ludzkiej krzywdzie i niedoli!!! Wypłaty od żyda nie będzie ale przez ten czas co siedzisz na wiosce to żeś trochę srebrników przyjąłeś?
a to jeszcze zależy, czy prezes juz go skreślił, czy jeszcze nie... bo jak nie - to przyjmie przeprosiny, a trolle wyjaśną pisuarom, co Gliński miał na myśli; jeżeli go skreślił - w jeden dzień będzie zaorany... cóż... życie pisoskiego ministra jest jak chodzenie po polu minowym...