Przypomnijmy.
Wielkim problemem było przecież mieszkanie służbowe poprzedniego dyrektora.
Tyle, że ono było również wykorzystywane w celach służbowych, a nie tylko prywatnych.
Bo przecież dużo rzeczy załatwia się na stopie koleżeńskiej w tych kręgach.
Ale przecież bolało złodziei.
Dysponuje taką kasą że nie tylko może wcześniej znać werdykt ale i może go zadysponowac