Krzywousty zmęczony po trasach wsparcia dla swych piesków w kampanii wyborczej wraca do swego chlewa aby zameldować swemu knurowi że misja wykonana ale sorry guru na dużym minusie. :):)
Wpadł do mnie kumpel wczoraj...na wódkę... zapytał czy idę do Mariana , zmarł na raka prostaty 2 lipca 2017....powiedziałem mu: chodzę tam kiedy chcę a nie na festyn....i wylewam mu pół puszki piwa na grób zamiast świeczek.(był ateuchem))
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
ahh ta wolnosc demokratyczna.. idziesz do pracy.. lepiej zebys robil co masz powiedziane.. wracasz do domu.. lepiej zebys robil co masz powiedziane.. no okay to jest zycie.. ale dlaczego administratorzy ktorzy maja prowadzic kraj jak firme.. aby ta wykazywala dochody.. uwazaja sie za wladcow?.. dlaczego my zawsze potrzebujemy aby ktos nam mowil co i jak mamy robic.. czy my potrzebujemy wladcow czy rzadzacych?? dlaczego to my sie boimy ich decyzji.. a nie oni naszych.. to podatnicy sa dla nich pracodawcami..
Szkopy niedługo wejdą nam na chatę zajrzą do lodówki: tego nie jedz, tamtego nie pij. Oj krzywy ogórek nie monia tego papusiać. Wlezą do pokoju: oj nie takie mebelki trzeba to zmienić. Pasi Wam to? Bo mi nie.
A idźcie wy w pisdu.