Odchodząc na emeryturę, ZUS założył, że będę ją otrzymywał do 78 roku życia, i tego się trzymam. Ale jest powiedzenie "jakby, kot z jednej dziury miałby utrzymywać to by zdechł z głodu"
To ja, kupiłem pierogi z brzoskwiniami bo jak patrzyłem na ciebie to mi się tylko z tym kojarzyłas. Ale s**czki nie miałem bardziej mnie na wymioty ciągło...
Typowa mentalność mieszkańca Zakopanego i okolic. Dla nich okraść cepra to zaradność a nie grzech.