Jedno co mi się naprawdę nie podoba to zwrot "w imię Jezusa" - jest bardzo obraźliwy. Jezus wcale im tego nie kazał. Wręcz przeciwnie - kazał miłować bliźnich - jacy by nie byli. Co najwyżej można powiedzieć "z imieniem Jezusa na ustach"
Co te pisowskie gnidy zrobiły z tym krajem, policjant łamie rękę 19-letniej dziewczynie i nie ponosi za to żadnych konsekwencji, a poseł Bielan stwierdza, że w sumie jej się należało.
Jedno co mi się naprawdę nie podoba to zwrot "w imię Jezusa" - jest bardzo obraźliwy. Jezus wcale im tego nie kazał. Wręcz przeciwnie - kazał miłować bliźnich - jacy by nie byli. Co najwyżej można powiedzieć "z imieniem Jezusa na ustach"