Przegrałeś na starcie. Zgodnie z RODO wstawiający beknie, bo już Imię i Miasto to upublicznianie czyichś danych osobowych. Ty teraz musisz udowodnić że on tam to wywiózł. A będzie ci ciężko, bo on powie że "widział gościa co rowerem podjechał pod posesję zabrał wystawiony worek śm***i dla MPO i odjechał. W sądzie pokaże umowę z MPO że odbierają co tydzień śm***i i powie... skoro za to już płacę to po co mam jechać ileś kilometrów do lasu to wywalać? Przecież paliwo też kosztuje." Najpierw udowodnić trzeba winę, czyn. Lepiej było iść do policji czy straży niż bawić się tu w stróża pra
hahaah! o kuchwa! Po tych wszystkich "ałtorytetach" srefałenu tym chcecie mnie zrazić do pisu? serio pastuchy? serio?