Nie chciałbym być w skórze tego kolesia co pchnął tą klientkę. Policjant (albo ochroniarz) już biegł a jak tamten wyciągnął to klientkę to też już leciał dokończyć to co zaczął.
Popisywanie sie ? Jak ma sie nauczyć trików, jak nie spróbuje ? Od tego są takie miejsca i tam sie trenuje. Wiocha dodającego - pewnie siedzi przed kompem i nic ze sobą nie zrobi. Czy każdy musi odrazu umieć wszystko, czy coś nie może czasem się nie udać ?
Nie chciałbym być w skórze tego kolesia co pchnął tą klientkę. Policjant (albo ochroniarz) już biegł a jak tamten wyciągnął to klientkę to też już leciał dokończyć to co zaczął.