Możesz się na mnie poskarżyć do żółtozębnego prosiaczka z hejtstop albo wytoczyć mi proces o zniesławienie ale w twoim przypadku nie było czego zniesławić prosty chłopino.
Jaruzelski uratował Solidarność przed pacyfikacją przez Armię Czerwoną. Argument, że by do nas nie weszła jest śmieszny, bo w bazach na naszym terenie mieli więcej wojska niż całe LWP. A Kukliński był zwykłą k...ą, która za pieniądze sprzedała swój kraj i przyjaciół. To mówię ja, antylewak i prawicowy patriota, który pamięta dobrze tamte czasy (w odróżnieniu od większości wioskowych "ekspertów".
normalnie jakbym słyszał przedstawiciela polskiego kościoła.