Ja bym proponowała sprawdzić przeszłość polityków PIS, albo sprawdzić powiązania rodzinne w różnych spółkach. PO robiła to po kryjomu, PIS oficjalnie obsadza szefcami i kucharkami państwowe spółki a plebs wiwatuje i się cieszy bo deszcz pada :-)
Z jednej strony trudno się z tym nie zgodzić, ale gdyby trzymać się tej zasady sztywno to znaczyłoby to, że my nigdy nie moglibyśmy pomóc nikomu ani nikt nam. Nie ma kraju w którym nie byłoby biedy i osób potrzebujących.
Mowi to ktos to wierzy w brednie Nowego Testamentu, lazi do Kosciola i lamie podstawowe przykazania, a do wierzy ze jakis typ w kiecce moze go rozgrzeszyc.
za to wybrano tego który wcześniej zdefraudował 7 mln zł.