Przecież prawo kanoniczne zabrania pełnić duchownym funkcji w władzach świeckich. Coraz dalej rozmodlone bydło wchodzi z buciorami w życie państwa. Na początek miała być w szkołach nauka o religiach,później zakaz aborcji na życzenie teraz w ogóle całkowity szlaban. A oni dalej bawią się z ministrantami w doktora.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Jakim downem trzeba być aby wiązać wyniki piłki nożnej z rządem. Otóż POLSKA PIŁKA NOŻNA SSAŁA PAŁĘ PRAKTYCZNIE ZAWSZE, NIE ZALEŻNIE KTO BYŁ PRZY WŁADZY. Raz im się udało 50 lat temu....
Już widzę miny panów, kiedy ich żony będą z uśmieszkiem na twarzy pytały: "kochanie taka ładna pogoda, może byś trawę w ogrodzie skosił?" :D