Kiedyś miałem nauczyciela który jak zauważył, że ktoś podjada zapraszał delikwenta przed tablicę i kazał jeść przed kolegami. Następnie zaś, polecał krótką kartkówkę dla pozostałych, tematem był opis, jak delikwent ładnie je, a następnie każdy pokolei odczytywał swoje przemyślenia. Zdarzyło się to tylko dwa razy. Nie ma to jak wpływ kolektywu.
Wszystko powierzone kalifatowi PiSu i sekty kosciola, drozeje srednio 20-30%, tak jest z energia elektryczna, cenami zywnosci, podatkami a ilosc zachorowan wzrasta kilkukrotnie... wiec moze czas odebrac to wszystko od tej zlowrogiej opieki?
Kiedyś miałem nauczyciela który jak zauważył, że ktoś podjada zapraszał delikwenta przed tablicę i kazał jeść przed kolegami. Następnie zaś, polecał krótką kartkówkę dla pozostałych, tematem był opis, jak delikwent ładnie je, a następnie każdy pokolei odczytywał swoje przemyślenia. Zdarzyło się to tylko dwa razy. Nie ma to jak wpływ kolektywu.