A czy scena to nie cyrk? W pewnym stopniu tak właśnie jest. Na scenie wiele jest dozwolone. Mnie bardziej zastanawia dlaczego mężczyznę z brodą ubierającego się i malującego jak kobieta określa się... kobietą? Czuję się tym osobiście urażona...
Dodaj jeszcze coś o c**lach, lesbach czy też tranzystorach to będzie komplet. A i nie zapomnij o lekarzach, żołnierzach, kosmonautach ... Co ja tu robię
SLD to nie jest lewica. Bo Gdy SLD rządziło przed PISem. Gdy miało prezydenta i większość w sejmie. To nie wycofali religii ze szkół, nie ściągnęli krzyża w sejmie, nie anulowali konkordatu nie zalegalizowali aborcji. Lewica to oni mają tylko w nazwie ale lewicą nie są.
A czy scena to nie cyrk? W pewnym stopniu tak właśnie jest. Na scenie wiele jest dozwolone. Mnie bardziej zastanawia dlaczego mężczyznę z brodą ubierającego się i malującego jak kobieta określa się... kobietą? Czuję się tym osobiście urażona...