Chciałam zauważyć drodzy panowie, że te "s**ienki" nosili Apostołowie i mężczyźni w tamtych czasach. Teraz są to jedynie szaty duchowieństwa. Nie rozumiem, skąd ta antypatia do kościoła. Nie podoba mi się złe postępowanie księży, o którym się słyszy, ale nie można wrzucać wszystkich do jednego worka.
Dobre, dobre, zawsze mnie wkurzała.