Jakub Wędrowycz. Trochę współczesnej dobrej polskiej literatury od Wielkiego Grafomana i człowiek się gubi (znaczy nie wiem z którego to tomu😜).
Nawrocki, który uparcie podaje się za prezydenta, chociaż nadal nie znamy wyniku wyborów a wiemy o masowych oszustwach przy przypisywaniu głosów, po raz kolejny udowodnił, że jest człowiekiem porażką. Miał reprezentować Polskę, a zrobił z siebie turystę na koszt państwa. Spotkania nie przyniosły żadnych rezultatów, bo nikt go w Berlinie nie traktuje poważnie. Dla Niemców to anonimowy figurant, a dla Polaków – drogi problem.
Szkoda, że nikt nie zauważa, że ten pseudokawalerzysta to d**a a nie jeździec, nie ma pojęcia o skokach. Z całej siły ciągnie konia za pysk zamiast dać mu w skoku swobodę i możliwość baskilowania. A zwierzę od takiego traktowania pewnie ma rany w kącikach pyska...
Mam wrażenie że ci "projektanci" robią tych celebrytów w wała. Zakładają się miedzy sobą kto wymyśli najdurniejszy strój i przekona takiego celebrytę, żeby włożył go publicznie.
Duda, pe****l Stanowski, zrobi ci zaraz z d**y, jesień średniowiecza.