Wiochę reprezentuje tu wyłącznie osoba, która pisała ten artykuł. Nergal nie jest satanistą. Poza tym prowokacja a satanizm to dwie różne sprawy... Dobrze, że ktoś w tym ciemnym kraju ma dystans.
To scenka wyrwana z kontekstu, nie wiadomo, co stało się wcześniej. Szatano, a Ty chyba nieuleczalnym romantykiem jesteś, wierząc w nieskalany honor i uczciwość policji ;-)
Może to do ćwiczeń nad kontrolowanym poślizgiem?