ah palenie nie powoduje chorob , przyspiesza fakt, ale nie zabija ! Moj dziadek palil ponad 60 lat i umarl na chorobe ktora ma nijak do tytoniu . Duzo takich osob jest. A co do rzucania - ograniczamy stopniowo i silna motywacja - bo fajny facet nie pali, bo kasy za duzo idzie, itp powodzenia
pewnie chcial wystawic na allegri i nie spodziewal sie takiego efektu