Z drugiej strony, trochę racja. Dzisiejsza młodzież, która spędza każdą wolną chwilę przy telefonie lub kompie i sypia 3 godziny dziennie, to nawet boją się z domu wyjść, bo nie mają miesza dwusiecznego, topora, lub innej broni, którą mogliby się obronić przed orkami, gnomami lub innym latającymi, ziejącymi ogniem smokami.
W sumie to dobre pytanie czemu nie strzelają . Obrona granic to ich obowiązek więc jak ktoś chce ją przekroczyć nielegalnie to zabicie go jest wpisane w ich pracę . Poza tym na granicy Meksyk stany żołnierze legalnie prują do meksykancow i nikt nie robi z tego go**oburzy
Przecież kosciol sprzedał by Jezusa ducha Świętego jak i Boga za trochę kasy i przywilejów