Czyli pisdzielstwo najpierw włamało się do telefonu, a następnie udostępniło tę dane narodowej gadzinówce, a dane sfałszowano. Pisdzielstwo w całej okazałości!
Kradną na tak niespotykaną potęgę, że nie mogę wyjść z podziwu, że ELEKTORATOWI dalej to nie przeszkadza. Przecież pobłażliwość pt. "kradno, ale sie dzielo" ma chyba jakieś granice?
O tym, że PiSu dotyczą tylko korzystne wyroki sądowe, wszyscy doskonale wiedzą od początku rządów PiS i przejmowania TK. A suweren tak nie może, bo suweren nie ma w ręku prokuratury, policji i wszystkich służb i urzędów państwowych.
Jakbyś przeczytał stary testament to byś głupio nie pytał, nie takie rzeczy w imię boga robiono. A przygłupy umieją tylko naśladować dawnych przygłupów , bo kościół i siłownia nie sprzyjają myśleniu szczególnie gdy występują razem.
Raczej świadczy o beznadziejności tzw. opozycji. 5 lat walki pod hasłami nienawiści do polskości, tradycji i obrażania zwykłych ludzi, 5 lat bez programu, a teraz jeszcze zdrada stanu. Jesteście żałośni.
Czyli pisdzielstwo najpierw włamało się do telefonu, a następnie udostępniło tę dane narodowej gadzinówce, a dane sfałszowano. Pisdzielstwo w całej okazałości!