Zwolennicy PiSu i Zera, którzy popierają faktyczne unieważnienie w Polsce EKPC, przypominają stado baranów czekające w kolejce do rzeźni i wesoło merdające ogonkami z podekscytowania.
To takie pisowskie, wybrać sobie tylko to co pasuje, w tym przypadku nazwę religii zawartą w nazwie państwa. I takie marzenie ma kobieta, która gdyby urodziła się w Iranie byłaby gorzej traktowana jak pies.
Jak Jarek yebnie w ramę, to Antolij wskoczy na jego stołek, każde gospodarstwo domowe obowiązkowo będzie musiało zakupić klęcznik i po różańcu na głowę. Będą lotne urzędowe kontrole z księdzem, mobilne krematoria i szybkie procesy inkwizycji dla zatwardziałych ateistów i innowierców.
nadmiar żenady już był na poziomie: "a z jakiego tytułu kornelowi należał się kierowca", a to co dalej to już typowa mafia